Ufajmy, że Matka Najświętsza nie opuści także naszej Ojczyzny i kiedyś wyprowadzi ją na właściwą drogę wierności Chrystusowi i Ewangelii

/Jan Paweł II, 25 lipca 2003/

Jerzy Przeniczka

     

 

Polska XXI

 

 

Jestem żonaty.

Mam dwóch synów.

 

 

 

Żona, Zosia, jest polonistką. Pracuje jako nauczycielka w Zespole Szkół Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Pępowie. Eh, jak tu nie wierzyć w opatrzność Bożą.

Starszy syn, Piotruś, ma już ponad sześć lat. Jest w poważnym stopniu niepełnosprawny fizycznie i umysłowo. Jest radością naszego życia. Dzięki niemu zobaczyliśmy, jak wielu dobrych ludzi nas otacza.

Wojtek, mój młodszy syn, jest cztery lata młodszy od Piotrka.. To żywa iskierka. Jego uśmiech potrafi rozjaśnić najciemniejszą noc, a krzyk przywołać każdą chmurę.

Poza tym, mamy wspaniałych rodziców i rodzeństwo. Nasi bliscy są naszym błogosławieństwem.

 

 © Jerzy Przeniczka